Pod ziemniaki najlepiej wybrać połączenie obornika, nawozu mineralnego z przewagą potasu oraz precyzyjnie dobranej dawki azotu. Ostateczny wybór zależy od zasobności gleby, odmiany, planowanego plonu i przeznaczenia bulw. Sprawdź, jak zaplanować nawożenie przed sadzeniem i w czasie wegetacji.
Jakie składniki są potrzebne ziemniakom?
Ziemniak ma wysokie wymagania pokarmowe. Na każde 10 ton plonu wraz z odpowiednią masą łęcin roślina pobiera średnio około 40 kg azotu, 15 kg fosforu i 55–65 kg potasu. Potrzebuje także wapnia, magnezu, siarki oraz niewielkich ilości boru, miedzi, manganu, molibdenu i cynku.
Azot odpowiada za rozwój części nadziemnej i wielkość bulw. Fosfor wspiera system korzeniowy, zawiązywanie bulw i dojrzewanie, natomiast potas reguluje gospodarkę wodną, wpływa na zawartość skrobi oraz ogranicza ciemnienie miąższu i uszkodzenia mechaniczne.
W nawożeniu ziemniaków nie liczy się sama ilość nawozu, lecz zachowanie proporcji między azotem, fosforem i potasem.
Jak zbadać glebę przed nawożeniem?
Plan nawożenia warto rozpocząć od analizy gleby. Badanie pozwala określić zawartość przyswajalnego fosforu, potasu i magnezu oraz ocenić potrzebę wapnowania. Przy ustalaniu dawki azotu pomocne jest oznaczenie azotu mineralnego w warstwie 0–60 cm.
Bez analizy można przyjąć orientacyjnie około 40 kg azotu na każde 10 ton planowanego plonu, jednak taki przelicznik nie uwzględnia azotu z obornika, przedplonu ani zasobności stanowiska. W gospodarstwach towarowych dawkę należy również dopasować do wymagań odbiorcy, zwłaszcza przy ziemniakach przeznaczonych na frytki, chipsy lub krochmal.
Jaki nawóz organiczny zastosować pod ziemniaki?
Najczęściej polecanym nawozem organicznym jest dobrze przefermentowany obornik. Poprawia strukturę gleby, zwiększa zawartość próchnicy i pomaga zatrzymywać wodę, a przy tym dostarcza azotu, fosforu, potasu oraz mikroelementów.
Zalecana dawka wynosi zwykle 25–30 t/ha. Obornik najlepiej rozrzucić jesienią i od razu przykryć orką. Wtedy składniki są lepiej wykorzystywane, a azot w formie amonowej ma mniejsze straty.
Wiosenne stosowanie obornika daje słabsze efekty i może utrudniać przygotowanie pola. Na glebach lekkich jesienne nawożenie trzeba planować ostrożnie, ponieważ mineralizujące się składniki mogą przemieszczać się do wód gruntowych.
Gnojowica i gnojówka
Gnojowicę na glebach zwięzłych można zastosować przed orką jesienną. Na stanowiskach lekkich lepszym terminem jest wczesna wiosna, przed uprawą roli. Gnojówkę, bogatą w potas i uboższą w fosfor, zwykle stosuje się wiosną przed sadzeniem.
Jaki nawóz mineralny wybrać?
Nawóz mineralny powinien uzupełniać składniki, których brakuje w glebie po uwzględnieniu nawożenia organicznego. W wielu gospodarstwach stosuje się nawozy wieloskładnikowe NPK, ale ich skład musi pasować do rzeczywistych potrzeb stanowiska.
Przy małej zawartości potasu warto wybrać formulację z jego wyższym udziałem, na przykład nawóz w proporcji zbliżonej do NPK 5-10-20. Jeżeli pole było regularnie nawożone obornikiem lub gnojowicą, dawka potasu z nawozu mineralnego może być niższa.
Na glebach cięższych nawozy fosforowe i potasowe można wysiać jesienią. Na glebach lekkich nawozy potasowe lepiej zastosować wiosną, przeciętnie około czterech tygodni przed sadzeniem, aby ograniczyć ryzyko wymywania składnika.
Nawozy azotowe
Do nawożenia azotem często wykorzystuje się mocznik zawierający 46% azotu. Alternatywą są siarczan amonu, POLIFOSKA 21, saletrzak lub saletra amonowa. Nawozy szybko działające sprawdzają się szczególnie przy ziemniakach przeznaczonych na wczesny zbiór.
Siarczan amonu należy stosować na stanowiskach z uregulowanym odczynem, ponieważ zakwasza glebę. W przypadku odmian wczesnych oraz ziemniaków jakościowych, takich jak odmiany na chipsy, warto wybierać nawozy o niskiej zawartości chlorków.
Nawozy fosforowe i potasowe
Fosfor zwiększa liczbę zawiązywanych bulw i wspiera ich dojrzewanie. Potas jest pobierany przez ziemniaki w dużych ilościach, dlatego jego niedobór może szybko ograniczyć plon oraz pogorszyć odporność roślin na niedobór wody.
Średnie pobranie potasu wynosi około 5–6 kg K₂O na tonę bulw. Nie należy jednak zwiększać dawki bez kontroli, ponieważ po przekroczeniu około 180 kg K₂O/ha może dojść do nadmiernego pobierania tego składnika i pogorszenia parametrów bulw.
Jak zaplanować dawkę azotu?
Dawka azotu zależy od odmiany, terminu zbioru, kierunku użytkowania, zasobności gleby i przewidywanego plonu. Orientacyjne wartości dla różnych typów ziemniaków przedstawia tabela:
| Kierunek uprawy | Termin lub przeznaczenie | Dawka azotu |
| Ziemniaki jadalne | Zbiór po 60 dniach | 50 kg N/ha |
| Ziemniaki jadalne | Zbiór po 75 dniach | 80 kg N/ha |
| Ziemniaki jadalne | Pełna dojrzałość | 100–180 kg N/ha |
| Sadzeniaki | Uprawa na materiał nasienny | 70–90 kg N/ha |
| Ziemniaki przemysłowe | Frytki, chipsy, mrożonki | 100–150 kg N/ha |
| Ziemniaki skrobiowe | Krochmalnictwo, gorzelnictwo, suszarnictwo | 100–180 kg N/ha |
Pod ziemniaki jadalne i sadzeniaki azot zwykle stosuje się w całości przed sadzeniem. Przy odmianach późnych, przemysłowych lub skrobiowych dawkę przekraczającą 60 kg N/ha można podzielić: około 60–70% przed sadzeniem, a resztę przed wschodami lub przed zwarciem rzędów.
Nadmiar azotu pobudza rozwój łęcin, opóźnia gromadzenie plonu i może zmniejszać zawartość skrobi. Sprzyja także ciemnieniu miąższu, większej zawartości azotanów, uszkodzeniom podczas zbioru oraz stratom w przechowalni.
Kiedy stosować nawóz pod ziemniaki?
Termin aplikacji powinien odpowiadać właściwościom nawozu i rodzajowi gleby. Najważniejsze prace można uporządkować w następujący sposób:
- Jesienią zastosuj obornik, jeśli jest dostępny, oraz wykonaj wapnowanie, gdy wynika ono z analizy gleby.
- Na glebach cięższych jesienią wysiej nawozy fosforowe i potasowe, a następnie wymieszaj je z glebą.
- Wiosną, przed sadzeniem, zastosuj nawozy NPK oraz pozostałą część zaplanowanego azotu.
- W trakcie wegetacji podaj drugą dawkę azotu przed zwarciem rzędów, jeśli wymaga tego technologia uprawy.
Fosfor i potas słabo nadają się do późnego nawożenia pogłównego, ponieważ są silnie wiązane przez glebę. Niskoskoncentrowanych nawozów mineralnych nie powinno się wysiewać bezpośrednio przed sadzeniem, szczególnie przy odmianach wczesnych.
Czy nawozić ziemniaki po wschodach?
Po wschodach nawożenie doglebowe ma ograniczoną użyteczność, ponieważ nie można już swobodnie wymieszać nawozu z glebą. W razie stwierdzenia niedoboru można zastosować dokarmianie dolistne, najczęściej azotem, magnezem oraz wybranymi mikroelementami.
Roztwór mocznika stosuje się zwykle w stężeniu około 5%, od dwóch do czterech razy w odstępach mniej więcej dwutygodniowych. Zabiegi wykonuje się po zwarciu rzędów, gdy rośliny mają dużą powierzchnię liści, lecz nie później niż do początku formowania jagód.
Magnez warto uzupełniać w okresie zawiązywania bulw. W razie potwierdzonych niedoborów można również zastosować bor, mangan lub cynk. Dokarmianie dolistne powinno mieć charakter interwencyjny, a nie zastępować prawidłowego nawożenia przed sadzeniem.
Jak wykonać oprysk dolistny?
Zabieg najlepiej przeprowadzić rano lub wieczorem, przy umiarkowanej temperaturze i wysokiej wilgotności powietrza. Temperatura cieczy roboczej powinna wynosić około 15–20°C, a nawozu nie należy mieszać z innymi środkami bez sprawdzenia ich zgodności.
Jak uniknąć błędów w nawożeniu?
Najczęstsze problemy wynikają z nawożenia bez analizy gleby, stosowania zbyt dużej ilości azotu albo pomijania potasu. Błąd stanowi także podawanie wszystkich składników w jednym terminie, bez uwzględnienia rodzaju gleby i długości wegetacji.
Przed zakupem nawozu sprawdź wynik badania gleby, zaplanuj wielkość plonu i odejmij składniki wniesione z obornikiem lub gnojowicą. W gospodarstwach bez nawożenia naturalnego szczególnej uwagi wymaga potas, zwłaszcza na glebach lekkich i stanowiskach narażonych na suszę.
Warto zapamiętać
Najważniejsze zasady nawożenia ziemniaków:
- wykonaj analizę gleby przed ustaleniem dawek,
- stosuj obornik jesienią w dawce około 25–30 t/ha,
- zapewnij ziemniakom dużo potasu, ale nie przekraczaj dawek bez uzasadnienia,
- azot dobierz do odmiany, plonu i terminu zbioru,
- nawożenie dolistne traktuj jako uzupełnienie niedoborów.